Witam!
Wreszcie kolejny wolny weekend, na który zaplanowałyśmy dwudniowy pobyt na pływalni-
woda 31 stopni, jacuzzi nabuzowane bombelkami- po prostu żyć nie umierać:))
Sobota ledwo się zaczeła, a juz się skończyła- cały dzień pływałyśmy, i pływałyśmy i pływałyśmy…
Jutrzejszy dzień zapowiada się bardzo interesująco, ponieważ planujemy równiez popływać.
Pogoda ograniczyła nam troche pole manewru, ponieważ zasypało nas śniegiem.
Ale w dalszym ciągu jest super.
Marta Turzańska

Odpowiedz

Musisz by zalogowany aby zamieszcza komentarze.