Aż muszę dopisać coś do wpisu mojego poprzednika, bo jak czytam nie kompletną wypowiedz Pani Psorki, która wspomniała o ciepłej wodzie, jacuzzi, i o tym, że bylo w ogóle GREAT, a zapomniała napisać o RATOWNIKACH o urodzie latynosów…przez których trudno było się skupić na pływaniu to tak stwierdzam, że tak to być nie może i chciałam Wam pokazać całą prawdę tego naszego wolnego czasu:D:D:D
o i zapomniała wspomnieć, że jak wracałyśmy to cały przedział w Ubanie należał do nas, gdyż tak przesiąknięte chlorem odstraszałyśmy każdą osobę napotkaną na drodze.
Nie będę się więcej rozpisywała, przyjdzie czas i na mój debiut,a tym czasem buziaki papapapa:*:*:*:*:*:*

Magda 3ct

Odpowiedz

Musisz by zalogowany aby zamieszcza komentarze.