Dzisiaj zaczal sie ostatni tydzien naszych praktyk. Trudno mi sobie wyobrazic jak ten czas szybko leci, dopiero niedawno przyjechalismy do Monachium, poznalismy naszych pracodawcow, zaklady pracy, naszych kolegow i sama prace, a tu juz niedlugo przyjdzie nam sie z nimi pozegnac. Nawet nie chce o tym myslec.
Tym czasem dzisiaj po raz kolejny odwiedzila nas w zakladzie pracy nasza Pani Profesor.
Byla naprawde wzruszona, kiedy dowiedziala sie ze nasi niemieccy pracodawcy podobnie jak my nie wyobrazaja sobie rozstania z nami. Mowili jak bardzo jestesmy im potrzebne i jak bardzo sa z nas zadowoleni. My takze opowiadalysmy Pani Profesor o naszych spostrzezeniach i wrazeniach z pracy. Mowilysmy, jak bardzo jestesmy z naszej pracy zadowolone, jak wiele sie nauczylysmy, ilu nowych doswiadczen nabralysmy, jak bardzo zaprzyjaznilysmy sie z naszymi niemieckimi kolezankami, kolegami i pracodawcami.
No i rzecz najwazniejsza, nabralysmy znacznej bewnosci siebie zarowno w zyciu prywatnym jak i zawodowym, a takze w porozumiewaniu sie w jezyku angielskim.
Jestesmy teraz naprawde odmienione i to w barzdo pozytywnym kierunku.
Byloby wspaniale, gdyby kazdy mogl pojechac na taka wymine praktyk, poniewaz mozna sie tu nie tylko wiele nauczyc i nabyc wiele doswiadczen, ale tez, a moze przede wszystkim mozna poznac samego siebie, uwiezyc w siebie i udowodnic sobie, ze nie ma sytuacji bez wyjscia.
Mysle ze mnie sie to wszysko udalo, i musze przyznac, ze jestem w zwiazku z tym bardzo zadowolona i szczesliwa.
Polecam Wam takie praktyki z calego serca. Ja tez wczesniej nie wierzylam, ze praca moze byc naprawde wspaniala, dawac wiele satysfakcji i ze mozna ja naprawde pokochac.
A tu jest po prostu super.
Papapa:))
Asia 3ct

Odpowiedz

Musisz by zalogowany aby zamieszcza komentarze.